Co ma pływać nie utonie

Niedziela, 29 lipca 2018 r.



Lista startowa na XVII Mistrzostwach Polski w Pływaniu na Byle Czym

26 lipca 2012, 10:02
Pływanie na byle czym 2010, fot. Monika Kalicka

30 ekip z szesnastu miast i z dziewięciu województw wystartuje w XVII Mistrzostwach Polski w Pływaniu na Byle Czym.

1. Ryszard Jakubek ( Pabianice) - augustowskie wody zna jak własną kieszeń , bowiem nie raz pływał podczas regat o puchar burmistrza Augustowa. W XVII mistrzostwach Polski w pływaniu na byle czym popłynie łajbą o nazwie "Figielek". To czteromaran czyli coś podobnego do podwójnego katamaranu. Ryszard jakubek debiutuje w mistrzostwach Polski w pływaniu na byle czym.

2. Paweł Kowalczyk (Braniewo) - w Augustowie stratował już kilka razy. Raz jako policyjna grupa szybkiego reagowania otrzymał o jury augustowskich mistrzostw wyróżnienie. Po czym został po wręczeniu nagród zatrzymany przez autentycznych policjantów, którzy nie wykazali się poczuciem humoru. Na szczęście wszystko skończyło się na drobnych wyjaśnieniach. W tym roku Paweł popłynie wodnym warsztatem naprawy samochodów.

3. Jan Miastkowski (Tykocin) - stały bywalec naszej imprezy. Tym razem chce zaskoczyć jury - po Nettcie będzie się poruszał stołem z nogami do góry.

4. Adam Narewski (Białystok/Zambrów) - The big byle co show, to nazwa pojazdu który pod dowództwem Adama Narewskiego pojawi się na Nettcie. Adam po raz trzeci wystartuje w augustowskich mistrzostwach. Płynął jako cyberstwórterrabaytus, a także jako kulturalny kibic.

5. Reinhardt Komor (Cieszowice koło Raciborza) - od lat startuje w Augustowie, jego największym osiągnięciem w tej imprezie jest trzecie miejsce za bolid Formuły 1. Od lat pasją Reinhardta jest sport w tym biegi i kolarstwo. W tegorocznej edycji augustowskich mistrzostw ma zaprezentować się jako Justyna Kowalczyk.

6. Marian Berbecki (Kędzierzyn Koźle) - "Głodnych nakarmić, spragnionych napoić" - tak zatytułowane pływadło pojawi się w niedzielę 29 lipca na Nettcie. Jego kapitan Marin Berbecki to utytułowany uczestnik augustowskich zawodów. Dwa razy był wicemistrzem, Polski w Augustowie, zdobywał kilkakrotnie laury podczas zaprzyjaźnionych imprez w Kędzierzynie Koźlu.

7. Paweł i Renata Boguszewscy (Łobez) - państwo Boguszewscy debiutują w naszej imprezie. Na co dzień prowadzą firmę, która zajmuje się dekoracjami z balonów. Właśnie balony mają być głównym tworzywem, z którego powstanie obiekt pływający na mistrzostwa Polski w pływanie na byle czym. Jeszcze nie wiadomo jak pływadło będzie się nazywać, ale jedno jest pewne znajdą się w tej nazwie dwa słowa - mój świat.

8. Julian Zawisza (Legnica) - Julian na co dzień zajmuje się filmem animowanym. Pracuje jako instruktor koła filmowego. Jego pływający pojazd nawiązuje najbardziej znanych animowanych produkcji. M.in. do przygód Koziołka Matołka i 101 dalmatyńczyków. Niewątpliwie nazwa tego wehikułu jest adekwatna do jego wyglądu - Bajkowy Świat.

9. Dariusz Piaskiewicz (Oława) - Wikingowie z wodociągów. W Oławie w tym roku po raz pierwszy odbyły się zawody w pływaniu na byle czym. Działo się to w ramach imprezy "Piana Bosmana" Wikingowie znaleźli się w gronie laureatów tej imprezy. Na co dzień pracują w oławskim Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. W Augustowie debiutują.

10. Grzegorz Badowiec (Czeremcha) - Grzegorz po raz kolejny wystartuje w Augustowie. Do tej zabawy przekonał go nie byle kto - sam mistrz z 200 roku Wiktor Szatyłowicz. Grzegorz popłynie pływadłem o nazwie Świat na wyciągniecie ręki.

11. Arnold Maculewicz and co (Narewka + Stary Dwór) – eskadra pływadeł: pojazd numer jeden lotnisko Siemianówka Stary Dwór. W tym roku najbardziej utytułowany uczestnik naszej imprezy , konstruktor czterech pływadeł, które zdobyły mistrzostwo Polski, postanowił eksperymentować. Eksperyment polega na tym, że spektakl na wodzie zaprezentuje nie jeden a dwa zsynchronizowane obiekty pływające. Eskadra pływadeł, przedstawi metaforę dotyczącą budowy lotniska pasażerskiego na Podlasiu.

12. Marika Maculewicz and co – eskadra pływadeł pojazd numer 2 lotnisko Necko. Marika to córka wszechmistrza zawodów Arnolda Maculewicza, sama wiele razy startowała w Augustowie. Tym razem popłynie w mini eskadrze pływadeł, która przedstawi porty lotnicze Podlasia.

13. Roman Wałamaniuk (Augustów) - USS Roman. W życiu Romana jest kilka pasji, a jedną z nich jest konstruowanie łodzi. To on zaprojektował łódkę ze szklanym dnem, która pływa po jeziorze Wigry, a rejs tym pojazdem stanowi atrakcję dla turystów odwiedzających Wigierski Park Narodowy. Tym razem Roman przedstawi prototyp kolejnego wehikułu, który ma być nieco inny od dotychczas znanych. Ów wehikuł ma pojawiać pod wodą i na wodzie.

14. Bartłomiej Gieniusz (Sokółka) - Jamajska Wyspa. Na pływadle Bartka ma być tak jak na Jamajce, czyli plażowo i odlotowo. Ekipa pod jego dowództwem już po raz drugi pojawi się w Augustowie. Kilka lat temu stratowali jako władcy much i inne mondzioły.

15. Andrzej Ostrowski (Kraków) - Baśniowy ptak. Aktualny wicemistrz Polski. W ubiegłym roku zaimponował jury rydwanem, który był holowany przez zaprzężonych 24 ratowników. W tym roku popłynie łabędziem o monstrualnych rozmiarach.

16. Przemek Dąbrowski (Legnica) - Płukacz złota. Tradycje żeglarskie w rodzinie Dąbrowskich trwają już kilkanaście klat. Ojciec Przemka - Mirosław od lat startuje w legnickim spływie na byle czym. To samo od lat robi Przemek. W Augustowie po raz drugi. Debiutował kilka lat temu jako skrzypek na dachu.

17. Szymon Maculewicz (Czarna Białostocka) - Wodna strefa kibica. To, że podczas XVII mistrzostw Polski w Pływaniu na byle czym pojawią się dygresje odnośnie spraw bieżących było oczywiste. Kapitan wehikułu Szymon Maculewicz to kontynuator rodzinnej tradycji dotyczącej Pływania na byle czym. Przed laty startował jego ojciec Grzegorz, który kilka razy znajdował się w gronie najlepszych.

18. Agata Antonowicz (Legnica) - Wilk i Zając - po raz drugi na naszych mistrzostwach w Augustowie. Poprzednio, dwa lata tem,u płynęła jako ratowniczka ze słonecznego patrolu. Tym razem jej pływadło zilustruje emocje jakie towarzyszyły piłkarskim zmaganiom podczas mistrzostw Europy. Chodzi o mecz Polska - Rosja.

19. Reinhardt Komor (Cieszowice koło Raciborza) - Koko, Koko Euro spoko. Ten wehikuł dał mu wygraną podczas tegorocznego spływu w Raciborzu i Kędzierzynie Koźlu. Reinhardt ma talent do tworzenia niewielkich, ale fikuśnych pod względem technicznym konstrukcji. Koko, Koko, Euro spoko to m.in. skomplikowany splot łańcuchów, przekładni i kół. Jedno jest pewne, to pływa.

20. Grzegorz Hołubowicz (Supraśl) - No to ci pomogę. Ekipa z Supraśla to aktualny mistrz Polski. W ubiegłym roku supraślanie efektownie zaprezentowali swoją wersję serialu "U pana Boga w Ogródku". W tym toku dalej trzymają się filmowej konwencji. Tegoroczny wehikuł nosi nazwę "No to ci pomogę". Zapewne wielu domyśla się z jakiego filmu ów cytat pochodzi.

21. Wiktor Szatyłowicz (Czeremcha) - Żwirek i Muchomorek. Wiktor to mistrz Polski z 2000 roku. Jak widać zapał konstruktorski go nie opuszcza. Tym razem Wiktor postawił na świat bajek.

22. Radio Łódź - naszych kolegów z Radia Łódź już ponad dekadę temu zapraszaliśmy do udziału w naszych mistrzostwach. Te zaproszenia pozostawały przez lata bez odpowiedzi. Ale podobno co ma pływać nie utonie, i co ma się stać, to i tak się stanie i pewnie dlatego nasi łódzcy koledzy w tym roku zameldują się w Augustowie. Ponoć ma być tratwa, balon i podczas prezentacji łódzkiego wehikułu ma być wesoło. Pożyjemy, zobaczymy.

23. Patryk Kirejczyk (Rzym/Czarna Białostocka) - Ostatnia scena z Titanica. Titanica do Augustowa sprowadzić nie mogli, no bo wiadomo, Netta to nie ocean. Ale ostatnią scenę jaka rozegrała się na tym statku zaprezentują.

24. Wojciech Herlik (Białystok) - Taliban Taxi. W ubiegłym roku podczas augustowskich mistrzostw ciężko pracował. Eksponował pływadło jednego ze sponsorów imprezy. W tym roku sam postanowił wziąć udział w imprezie. Popłynie w towarzystwie talibskich wojowników.

25. Jacek Gembala (Czarna Białostocka) - Alladyn. W Augustowie po raz drugi. W ubiegłym roku startował jako Pacman. W tym roku jako Alladyn.

Pozostałych pięć pływadeł, które zostały zgłoszone do udziału w mistrzostwach nie przeszło prób technicznych. Te pływadła testowali sami konstruktorzy. (mg/kjs)

Mistrzostwa Polski w Pływaniu na Byle Czym