Co ma pływać nie utonie

Niedziela, 29 lipca 2018 r.



Lista startowa XVIII Mistrzostw Polski w Pływaniu Na Byle Czym

31 lipca 2013, 10:45
XVII Mistrzostwa Polski w Pływaniu na Byle Czym, fot. Michał Czarnecki

Znamy już uczestników kolejnych mistrzostw - do zawodów przystąpi 26 załóg. Wiemy, czym popłyną już w niedzielę!

01. Jan Stankiewicz (Kraków) - debiutuje w naszych mistrzostwach. Jego występ w Augustowie nierozerwalnie łączy się z jego zawodową pracą. Jan Stankiewicz jest pracownikiem firmy, która zajmuje się wymianą łazienkowych wanien metodą wanna w wannie. Ciekawe, jak owe wanny popłyną w Augustowie.

02. Jan Miastkowski (Tykocin) - wieloletni uczestnik naszej imprezy. Niezmiennie zaopatrzony w dobry humor i kilka innych atrybutów. Tym razem popłynie rodzinnie z kuzynami z Warszawy. Wszyscy mają pomieścić się na pływającej drabinie.

03. Rafał Smykowski (Legnica) - wieloletni uczestnik spływu samoróbek w Legnicy. Ma pojawić się z legnicką młodzieżą. Początkowo miał całą grupę na augustowskie wod zabrać tramwajem, ale ostatecznie zdecydował się na strat na pokładzie bolidu formuły 1.

04. Maged Sahly (Palestyna) - od lat, niemal od samego początku przyjaciel naszych mistrzostw. Najpierw w roli dziennikarza i producenta programów telewizyjnych, ostatnio w roli uczestnika. Zaprezentuje się z pojazdem o nazwie "Serce w Plecaku"

05. Adam Narewski (Białystok/Zambrów) - bakcyla pod nazwą pływanie na byle czym złapał kilka lat temu. W tym roku zaprezentuje wraz blisko 10-osobową załogą Rdzawego 104 i czterech pazernych bez psa.

06. Bartłomiej Gieniusz (Sokółka) - od kilu lat bawi się z nami w Augustowie. Był mondziołem rastamanem, a teraz swoje wcielenie trzyma w głębokiej tajemnicy. Wiadomo jedynie, że popłynie sam.

07. Krzysztof Perkowski (Łapy) - wraca na mistrzostwa po kilku latach przerwy. Dał się poznać jako osoba z dużym poczuciem humoru. Jego ideał w życiu to absolutna abstynencja. Życie bez alkoholu, papierosów, bez przejadania się i bez jakichkolwiek używek. Jedno jest pewne - na wodzie tak święty nie będzie, choć kiedyś pływał jako święty Mikołaj.

08. Jacek Gembala (Czarna Białostocka) - po raz trzeci w Augustowie na naszych mistrzostwach. Tym razem prezentacja jaką przedstawi na augustowskiej Nettcie nawiąże do kultowej komedii Miś.

09. Radosław Wilczek i ekipa Radia Łódź - nam organizatorom o to chodzi, by ktoś pływał z miasta Łodzi. No bo jeśli Łódź nie pływa, toż to przecież jakaś zgrywa. Będzie to ekipa pracownicza i przywiezie Janowicza. Tego Jerzego, od serwisu potężnego. Będzie tenisowa epopeja, bo zabraknie Murraya. Może przyjedzie Verdasco z jakąś ładną laską.

10. Andrzej Sawicki (Osiek) - ekipa Andrzeja regularnie staruje w mistrzostwach Polski północno-wschodniej w Pływaniu na Byle Czym w Bartoszycach - imprezie zaprzyjaźnionej z naszymi mistrzostwami. Andrzej wraz ze swoją ekipą w Augustowie wystartują po raz drugi. Tym razem ich pływadło nawiąże do czasów słusznie minionych, czyli do PRL-u.

11. Reinhard Komor (Cieszowice) - to taki McGyver polskiego Pływania na Byle Czym. Do budowy swoich wehikułów niezmiennie od lat używa tych samych materiałów - taśmy klejące, styropian, sznurki i kijki. Pod względem walorów technicznych i konstruktorskiej pomysłowości jest w zdecydowanej czołówce. W tym roku ze wspomnianych wcześniej materiałów skonstruował znakomite śmigło i pojazd, który po wodzie porusza się z elegancją, szybkością i gracją. Ten śmigło-pływ może być jednym z kandydatów do tegorocznych mistrzowskich laurów.

12. Tadeusz Szczyrbowski (Racibórz) - poeta, gawędziarz, konstruktor. Etatowy uczestnik śląskich spływów na byle czym z Raciborza do Kędzierzyna Koźla. Od kilku lat także w Augustowie. Specjalizuje się w małych, ale wymyślnych konstrukcjach.

13. Marian Berbecki, Mateusz Hałambiec (Kędzierzyn Koźle) - Marian Berbecki to dwukrotny wicemistrz Polski. Jedna z barwniejszych postaci naszych mistrzostw. Mateusz Hałambiec ma już za sobą debiut w naszych mistrzostwach. Płynął wałem przeciwpowodziowym. Tym razem zaprezentują gwiazdy PRL.

14. Julian Zawisza (Legnica) - po raz drugi w Augustowie na naszych mistrzostwach. Na co dzień jest instruktorem filmowym w domu kultury w Legnicy. Ostatnio został odznaczony przez ministra Zdrojewskiego. Jego pływadło, choć mocno ucierpiało po drodze do Augustowa, będzie nawiązywać do twórczości związanej z animowanym filmem.

15. Andrzej Ostrowski (Kraków) - podczas kilku ostatnich edycji naszych mistrzostw niezmiennie na podium. W tym roku celuje w mistrzostwo. Na najwyższy stopień podium ma go dotransportować pływadło o nazwie "Kontrabasy czyli krupa Możarta".

16. Wiktor Szatyłowicz (Czeremcha) - mistrz Polski w Pływaniu na Byle Czym z 2000 roku. Zdobył tytuł podczas jedynej edycji zawodów rozgrywanej w ulewnym deszczu. Zapowiada, ze tegoroczny start będzie jego ostatnim. Popłynie z pożółkłymi kalendarzami.

17. Arnold Maculewicz (Czarna Białostocka) - legenda naszej imprezy. Czterokrotnie wehikuły jego autorstwa bądź współautorstwa wygrywały w Augustowie, ostatnio rok temu triumfował Gandalf. W tym roku wystartuje po raz czternasty. Z jego skąpych wypowiedzi przed zawodami wynika, ze chce w tym roku pokazać coć, czego jeszcze nie było, ma to latać i pływać równocześnie.

18. Grzegorz Turkiewicz (Legnica) - przyjedzie do Augustowa ze swoim kolegą i sąsiadem Andrzejem Bielawskim. Ich przyjazd to spora niespodzianka. Do udziału w mistrzostwach namawialiśmy synów obu panów, ale argumenty trafiły do ojców. Popłyną Frogg Truckiem. Będzie głośno i efektownie.

19. Tomasz Jurczak (Oława) - ekipa pod jego wodzą będzie z pewnością jedną z najliczniejszych w tegorocznych zawodach, bowiem Tomek do Augustowa przywiezie wesele. Zresztą ekipa nazywa się Weselna wena. Tomek debiutuje w Augustowie, ale jest zwycięzcą tegorocznego Pływania na Byle Czym w Oławie.

20. Reinhardt Komor (Cieszkowice) - staruje w Augustowie od lat. Jego konstrukcje może nie powalają na kolana swoimi rozmiarami, ale są bardzo przemyślane i oryginalne. Do tej pory tylko raz na podium w Augustowie - za bolid Kubicy. W tym roku będzie pływająca czarownica, baba Jaga rodem spod czeskiej granicy.

21. Grzegorz Hołubowicz i spółka (Supraśl) - pod dowództwem Grzegorza ekipa z Supraśla dwa razy z rzędu sięgała po tytuł mistrza Polski w Pływaniu na Byle Czym. W tym roku Grzegorz jest mentorem supraskiej młodzieży, która chce nawiązać do osiągnięć swych poprzedników. Młodzi supraślanie popłyną Supranikiem.

22. Irek Traciecki (Białystok) - od lat specjalizuje się w politycznych prezentacjach podczas augustowskich mistrzostw. Tym razem na jego tratwie pojawi się problem polityczno-społeczny, z którym na co dzień zmaga się wielu kierowców.

23. Tadeusz Szczyrbowski (Racibórz) - poeta, gawędziarz, konstruktor. Etatowy uczestnik śląskich spływów na byle czym z Raciborza do Kędzierzyna Koźla. Od kilku lat także w Augustowie. Specjalizuje się w małych, ale wymyślnych konstrukcjach.

24. Henryk Stachowicz (Legnica) - pan Henryk po raz pierwszy wystartuje w Augustowie. W tym roku w Legnicy płynął interesującym pojazdem, który składał się z bardzo deficytowego ostatnio towaru. Pan Henryk skonstruował wodny traktor z pojemników na śmieci.

25. Marek Ławniczak (Odolanów) - trzykrotny triumfator mistrzostw. Był czas, że w naszej konkurencji, czyli w pływaniu na byle czym wyznaczał nowe kierunki. W tym roku popłynie wiklinowym citroenem rocznik 1926. Z pewnością będzie się liczył w gronie kandydatów do głównych laurów.

26. Grzegorz Messyasz (Wągrowiec) - Odrzuceni. Taką nazwę będzie nosiła ekipa Kingi Maculewicz. Pływadło ma charakter publicystyczny, prezentacja ma nawiązać do problemów z nietolerancją jakie występują ostatnio w Białymstoku i nie tylko.